Moje śmiechowe wiersze :)

Moderator: Stella Karolcia

Awatar użytkownika
Stella Karolcia
Stella
Stella
Reakcje: 17
Posty: 214
Rejestracja: 30 marca 2019, 20:01
Lokalizacja: Znienacka :) Zartuje, Warszawa :)
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Skorpion

Re: Moje śmiechowe wiersze :)

Post autor: Stella Karolcia »

Stachu jadl sobie piernika
Wszedl po jajka do kurnika
Wnet potknal sie o stopien
Jadzka z tylu: ,,Ty jelopie"
Piernik wpadl mu w kupy kurze
Zamieszanie zrobil duze
Kura mu nad glowa przeleciala
Sploszona, a druga zbaraniala
Stachu juz sie niezle wkurzyl
Spokoj kur na chwile zburzyl
Wyszedl szybko z tego kurnika
Zal mu bylo tylko piernika
0
Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek - Sokrates Pamiętaj, że Twoje czarne myśli, wątpliwości i podły nastrój lubią kłamać
Awatar użytkownika
Stella Karolcia
Stella
Stella
Reakcje: 17
Posty: 214
Rejestracja: 30 marca 2019, 20:01
Lokalizacja: Znienacka :) Zartuje, Warszawa :)
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Skorpion

Re: Moje śmiechowe wiersze :)

Post autor: Stella Karolcia »

Ferdek ciastko se wpierdziela
Nagle sobie baka strzela
Gienka mowi: ,,Przy stole
To sie nie pierdzi matole"
Ferdek wiec na ogrod wyszedl
I przerwal bloga cisze
Bo wnet drugi pierd zapodal
Wnet zauwazyl, ze nieopodal
Zbyszek z warzywniaka leje
W jego krzaki, Ferdek baranieje
Wtem szybko podchodzi do Zbycha
,,Czemu pan tu lejesz, ja sie pytam"
Zbyszek na to: ,, Wybacz panie,
Zebralo mi sie na szczanie
Cisnienie fest, strzela mnie cholera
Gdy mi tak pecherz napiera
To pomyslalem, ze
W krzaki sikne se,,
Ferdek na to: ,, Dobra, panie,
Widze tylko jedno rozwiazanie
Stawiasz mi pan zelki tera
Bo zona mi je wyzera"
Wniosek z tego taki
Ze jak lejesz w krzaki
Musisz dobrze ukryc sie
Aby nikt nie widzial Cie
0
Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek - Sokrates Pamiętaj, że Twoje czarne myśli, wątpliwości i podły nastrój lubią kłamać
Awatar użytkownika
Stella Karolcia
Stella
Stella
Reakcje: 17
Posty: 214
Rejestracja: 30 marca 2019, 20:01
Lokalizacja: Znienacka :) Zartuje, Warszawa :)
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Skorpion

Re: Moje śmiechowe wiersze :)

Post autor: Stella Karolcia »

Edzio wlozyl czapke z pomponem
Tak dla jaj, a potem sklonem
Przywital kota swojego
A kot huzia na glowe jego
,,Łolaboga'' - Edzio wola
Potem potknal sie pierdola
Na podlodze wyladowal
Kot z pomponem sie boksowal
Stach sie z Edzia glosno smieje
Kot zglupial i baranieje
Edzio sie podnosi z podlogi
Grzmi do Staska glosem srogim:
,,Co matole cieszysz jape?
Spojrz na siebie raczej
Z tym bananem, jak Ci sie przygladam,
To jak komiczna malpa wygladasz
Bo smiech do malpy masz podobny
I zresz banany, gdy jestes glodny"
Stachu wielce obruszony
Zostal przez Edzia zgaszony
Edzio usiadl na kanapie
I ze Stacha cieszy jape
0
Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek - Sokrates Pamiętaj, że Twoje czarne myśli, wątpliwości i podły nastrój lubią kłamać
Awatar użytkownika
Stella Karolcia
Stella
Stella
Reakcje: 17
Posty: 214
Rejestracja: 30 marca 2019, 20:01
Lokalizacja: Znienacka :) Zartuje, Warszawa :)
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Skorpion

Re: Moje śmiechowe wiersze :)

Post autor: Stella Karolcia »

Darek siedzi na kanapie
I po dupie wnet sie drapie
Obok Gienka glosno chrapie
Nagle Darkowi, fajtlapie
Browara sie rozlalo troche
Na wlosy Gienki, a potem
Zwial na gore wystraszony
Ze doswiadczy gniewu zony
Nagle Gienka budzi sie
Czuje, ze zaraz wnerwi sie
Wlosy mokre, pozlepiane
Krzyczy: Darek, Ty balwanie"
Gienka pedzi juz na gore
Zeby dac mezowi bure
Gdy dotarla, zlapala sie za glowe
Darek leje w kwiatki nowe
Gienka krzyczy: ,,Ty jelopie
Zamiast szczac w klopie
To w donice lejesz
Plus to, co chlejesz
To rozlewasz mi po glowie
A potem uciekasz sobie''
Darek rzecze: ,,Jesli mi
Wybaczysz, laczki kupie Ci"
Gienka na to przystala
I Darkowi spokoj dala
0
Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek - Sokrates Pamiętaj, że Twoje czarne myśli, wątpliwości i podły nastrój lubią kłamać
Awatar użytkownika
Stella Karolcia
Stella
Stella
Reakcje: 17
Posty: 214
Rejestracja: 30 marca 2019, 20:01
Lokalizacja: Znienacka :) Zartuje, Warszawa :)
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Skorpion

Re: Moje śmiechowe wiersze :)

Post autor: Stella Karolcia »

Marian sobie marchew wiezie
Patrzy, a tu Zdzichu lezie
I marchewke podpierdziela
A potem szybko spierdziela
Marian juz go szybko goni
Zdzich sie potknal przy jabloni
Marian dogonil juz Zdzicha
I grzmi: ,,Ja sie pana pytam,
Czemus pan marchewke ukradl mi?
Oddawaj ja pan w tej chwili!"
Zdzichu sie pod nosem smieje
Nagle wstaje i sie chwieje
Odpowiada: ,,Tak dla jajec,
A marchewke juz oddaje"
Mariana troche to wkurzylo
Mowi: ,,Zeby mi to ostatni raz bylo"
Po czym z marchwia idzie do domu
Nie przepusci marchewki nikomu
0
Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek - Sokrates Pamiętaj, że Twoje czarne myśli, wątpliwości i podły nastrój lubią kłamać
Awatar użytkownika
Stella Karolcia
Stella
Stella
Reakcje: 17
Posty: 214
Rejestracja: 30 marca 2019, 20:01
Lokalizacja: Znienacka :) Zartuje, Warszawa :)
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Skorpion

Re: Moje śmiechowe wiersze :)

Post autor: Stella Karolcia »

Arnold wraca z warzywniaka
Nagle go spotyka draka
Bo sie potknal sierota
I wyladowal kolo plota
Rozsypaly mu sie warzywa
Ferdek z niego boki zrywa
Bo Arnold sie potknal o psie gowno
I wyladowal na selerach rowno
Arnold krzyczy: ,,Ta zniewaga
To kurde krwi wymaga"
I podnosi sie z warzyw sterty
Lecz wywaraca sie niestety
Na ziemniaku, a Ferdek w smiech
Arnold juz podnosi sie
I groznie do Ferdka grzmi:
,,Ja zaraz pokaze Ci
Az Ci laczki pospadaja z nog"
Potknal sie o warzywo znow
Klnac pod nosem, nagle otwiera brame
Ferdek juz wie, co bedzie dalej
Z bramy koziol wybiega
I gonic zaczyna Ferdka, lecz lebiega
Uciekal za wolno, a nagle pierdut
Wyrznal orla, i bylo łup
Koziol Ferdka potraktowal rogami
A sasiedzi sie niezle usmiali
0
Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek - Sokrates Pamiętaj, że Twoje czarne myśli, wątpliwości i podły nastrój lubią kłamać
Awatar użytkownika
Stella Karolcia
Stella
Stella
Reakcje: 17
Posty: 214
Rejestracja: 30 marca 2019, 20:01
Lokalizacja: Znienacka :) Zartuje, Warszawa :)
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Skorpion

Re: Moje śmiechowe wiersze :)

Post autor: Stella Karolcia »

Stenia byla na zakupach
Nagle jej seler upadl
To schylila sie po niego
Klnie: ,,Do groma ciezkiego"
Bo jej spodnie pekly na dupie teraz
Gdy schylala sie po selera
Mysli: ,,Co by tutaj zrobic,
Trzeba dupe jakos zaslonic"
Nagle widzi, jak idzie sasiadka jej
A Stenka biegiem do niej
,,Pomoz prosze pani mila
Dziura na dupie mi sie zrobila"
Sasiadka przez chwile zglupiala
Lecz potem bluze jej dala
Stenka sie nia przepasala
I w podziekowaniu sasiadce selera dala
0
Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek - Sokrates Pamiętaj, że Twoje czarne myśli, wątpliwości i podły nastrój lubią kłamać
Awatar użytkownika
Stella Karolcia
Stella
Stella
Reakcje: 17
Posty: 214
Rejestracja: 30 marca 2019, 20:01
Lokalizacja: Znienacka :) Zartuje, Warszawa :)
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Skorpion

Re: Moje śmiechowe wiersze :)

Post autor: Stella Karolcia »

Pewnego dnia Janina
Niezle w domu sie upila
Wstala z kanapy i
Zdjela swoje laczki
Zaczela tanczyc makarene
Az obudzila sasiadke Bozene
Bo Janka zaczela spiewac do tego
A Bozenka sie wkurzyla, i dlatego
Poszla jak stala, w pizamie w kwiatki
I bamboszach, do swojej sasiadki
Pedzi wiec do Janki Bozena
A Janka krzyczy: ,,Eeee makarena"
Nagle Bozena sie wywraca
Na laczku Janiny, ktora sie odwraca
I widzi sasiadke na dywanie
Mowi do Bozenki: ,,Niech pani wstanie,
I zatanczy ze mna makarene"
To jeszcze bardziej wkurzylo Bozene
Postanowila zostawic Janke w spokoju
I wypic Janki browara w innym pokoju
Bo pomyslala, ze na trzezwo to nie da sie
Jej sluchac, ani ogladac, jak tanczy se
Wiec cicho do siebie powiedziala:
,,No to siup, zebym od tego nie oszalala"
0
Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek - Sokrates Pamiętaj, że Twoje czarne myśli, wątpliwości i podły nastrój lubią kłamać
Awatar użytkownika
Stella Karolcia
Stella
Stella
Reakcje: 17
Posty: 214
Rejestracja: 30 marca 2019, 20:01
Lokalizacja: Znienacka :) Zartuje, Warszawa :)
Płeć: Kobieta
Znak zodiaku: Skorpion

Re: Moje śmiechowe wiersze :)

Post autor: Stella Karolcia »

Karol wypil duzo piwa
Teraz mu sie w glowie kiwa
Idzie do domu slalomem
Nagle pod sasiada domem
Zaczal w krzaki lac
Sasiad z okna: ,,Kurwa mac,
Czemu mi pan w krzaki lejesz
I tyle na raz chlejesz?
Gdybys pan mniej sie schlal
To bys pan takiego cisnienia nie mial"
Karol zaraz odpowiada:
,,Przepraszam sasiada,
Na przeprosiny moge zatanczyc makarene
Zeby zrobilo sie weselej"
Wiec zaczal wywijac, lecz niezdara
Potknal sie, polamal krzakow co nie miara
Na dodatek wlazl na pomidory
I w nich cale mial buciory
Sasiad krzyczy: ,,Won stad dziadu
Zniszczyles mi pomidory do obiadu
Paszol won stad jak najdalej
I w domu se tak szalej"
Karol poszedl szybko stamtad do domu
Robiac pomidorowy slad slalomu
0
Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek - Sokrates Pamiętaj, że Twoje czarne myśli, wątpliwości i podły nastrój lubią kłamać
ODPOWIEDZ